Walentynki

No i zaraz luty ! I znowu się zacznie ! Jak to co ? Walentynkowe wariactwo ! Tylko mi nie wmawiajcie że to piękne święto !

DZIEŃ ZAKOCHANYCH, ŚWIĘTO MIŁOŚCI !

Drodzy moi – nic bardziej złudnego : dla mnie to dzień oszukanych i święto handlowca ! Nie wierzycie ? No to świętujemy !

 

 ON
Jak mogę uszczęśliwić ukochaną kobietę? Zaproszę ją do jakiejś knajpki – kolacja we dwoje! One to lubią, będzie jak w filmie ! Może nawet parę zeta na jakiś bukiecik wyskrobię ? Jest ! Udało się , umówiła się ze mną na mieście ! Miła jest, nawet udaję że nie wie o co chodzi ! Nie, ta knajpka nie jest wcale taka zła. Nawet miło tutaj, czysto.Mogłem dokładnie obejrzeć czekając pół godziny na stolik ! A kieszeń się przyszyje, też nie miał za co szarpać ! Pecha miał, byłem od niego większy! Cha, cha, niech stoi dalej i walczy o miejsce dla swojej damy ! To nic że następne pół godziny czekaliśmy na pizze (były jeszcze frytki ), mogłem dłużej popatrzeć jej w oczy. A po co słowa jak się jest zakochanym ? Zresztą kto by przekrzyczał tę romantyczną muzykę ! Nie meksykańska kapela tylko compact CD ! No co? XXI wiek ! Teraz spacer w księżycową piękną noc… Pada ! Wiem, śnieg to taki romantyczny opad , ale to zamieć prawie, a do domu tak daleko… Na taksówkę renty brakło ! Kwiatki zmarzły…A ten lizak na patyku w kształcie serca całkiem nieźle się prezentuje !
ONA
A właściwie po co ja go zaprosiłam ? Przecież to on powinien pomyśleć ! A może i dobrze ? Ech ten jego romantyzm ! Skończyłoby się jak w zeszłym roku : hamburger i cola w mac Donaldzie ! O przepraszam ! Była jeszcze czekolada E.Wedel – nadziewana, truskawkowa, za 2,50 z Biedronki! I ani słowa o miłości ! Mam nadzieję że skuma tym razem co to znaczy Walentynki ! Ja mu pokażę jak się świętuje ! Ale co ja mu pokażę ? Przecież nie będę robić kolacji w domu, bo się go potem nie pozbędę ! A jak powie że po kolacji to zaraz spać idzie ? Najlepiej będzie kawiarniano ! Ciasto i kawa ! I tak go przebiję ! Ciasto…. Przecież za rogiem jest cukiernia ! Coś się wybierze z rana ! powiem że sama upiekłam specjalnie dla niego ! Przez żołądek do serca !  A serduszkiem z kakao to sama ozdobię, tak żeby bardziej domyślny był ! W końcu po siedmiu latach chociaż raz w roku mógłby mi powiedzieć, że mu się podobam ! Jeszcze coś do ciasta ?! Kawa oczywiście ! Nie, prawdziwej to mu nie dam – jeszcze by go zabiła przy jego ciśnieniu ! Najwyżej rozpuszczalna ! albo zbożowa – i tak się nie pozna !INKA ! I rozpuszczalna i zbożowa ! No, po prostu genialna jestem ! No to wszystko gotowe ! Oho, już jest ! Jaki punktualny! Nawet koszule od kościoła założył ! Dobry znak… tylko po co mu ta reklamówka ? A kwiatków nie ma ! ?Może szarpnął się na jakieś wino i stąd ta torba ? Albo jakieś czekoladki z Tesco ! nie, nie zapytam ! Smakowało? No pewnie że sama… Może herbatki jeszcze ? I powiedz mi w końcu co chowasz w tej torbie ! Zapomniałeś ? Dla mnie ? Naprawdę ? No pokaż wreszcie ! Jak mówisz ? Od serca dla serca ?                                                                         
OJEEJ ! BIOVITAL !
Jesteś kochany ! Może nawet za Ciebie wyjdę, ale najpierw pierścionek i oświadczyny !
 

 

No i co kochani ?
Dalej upieracie się przy swoim i nie porzucicie gonitwy za plastikowo –kiczowatymi upominkami ? Że co ? Już kupiłeś ! Acha, poduszkę w kształcie serca ! No to teraz spróbuj się na niej wyspać !

 A przecież można inaczej ! Prościej i po ludzku ! Zadzwoń do wnuczki i powiedz jej ze ja kochasz ! Wiem, ze to ona powinna, ale zrób jej psikus i niech ona się wstydzi ! Zobaczysz jak zadziała ! A swojemu dziecku kiedy ostatni raz to powiedzieliście ? Że dorosłe ? Że ma lat   …. ści pięć ? co z tego ? ale to Twoje dziecko zawsze głodne rodzicielskiej miłości !

Acha, jak będziesz szła do sklepu nie zapomnij się ukłonić tej wariatce z drugiego piętra ! I z szerokim uśmiechem proszę ! Dwa lata się nie odzywacie ? Przecież nie każę Ci z nią gadać tylko ją pozdrowić ! Może w końcu jej Reksio przestanie Ci sikać na wycieraczkę !

A Ty co się uśmiechasz ? Kiedy ostatni raz powiedziałeś żonie że nikt nie robi takiej zupy jak ona ? Że za słona ? To dobrze ! ty nie skłamiesz, a ona będzie zadowolona ! Za dużo jak na jeden dzień ? Pewnie że tak ! Więc nie czekajmy do 14 lutego ! Zacznijmy swoje Walentynki już dziś, za chwile ! Uśmiechajmy się do ludzi a oni uśmiechną się do nas, przytulmy najbliższych - choćby psa czy kota jak nie ma nikogo pod ręką , nie wstydźmy się swych uczuć ! Zawsze znajdzie się ktoś do kochania ! Bo kochać trzeba cały rok, na okrągło aż do końca świata !  
                    
Z radiowym pozdrowieniem: Wasz RRR - Korespondent z terenu
                                                                   Reporter Radia Raban 



( Tekst ten dedykuje MOJEMU JEDYNEMU PRZYJACIELOWI : Basi)